Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Polityka i samorząd

Maria Kurowska opuściła Akademię Wymiaru Sprawiedliwości. Głodówki jednak nie kończy

Maria Kurowska wyszła z Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Posłanka PiS z Jasła zapowiedziała dalszą głodówkę w „intencji ojczyzny”, której - jak mówiła wcześniej nie przerwie, dopóki na stanowisko nie wróci „prawowity rektor”.

Maria Kurowska zaczyna głodówkę
Paulina BajdaPaulina Bajda ·
Udostępnij
Skopiowano!

Spór o Akademię trwa od ubiegłego tygodnia, po tym jak minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ogłosił decyzję o odwołaniu Michała Sopińskiego z funkcji rektora-komendanta AWS.

Resort wskazywał, że podstawą decyzji były przepisy pozwalające nadzorującemu uczelnię ministrowi odwołać rektora w przypadku rażącego lub uporczywego naruszania prawa. Powołanemu na to stanowisko przez byłego ministra Ziobrę rektorowi zarzucano m.in. poważne nieprawidłowości przy rektoratach oraz demonstracyjną aktywność polityczną.

W obronie byłego rektora, murem stanęli politycy PiS. 9 września do budynku Akademii weszła Maria Kurowska. Posłanka blokowała wówczas dostęp do gabinetu rektora Sławomirowi Cudakowi, który został wyznaczony do pełnienia obowiązków. Zapowiedziała, że zostanie w budynku do czasu przewrócenia na stanowisko Sopińskiego.

Ładowanie artykułu…

„Głodówka w intencji uratowania naszej ojczyzny”

Podkarpacka posłanka w budynku uczelni „urządziła” się po swojsku. Drzwi do gabinetu rektora zabarykadowała wersalką. Jak pokazywała na filmach miała dostęp do toalety i piła wodę z kranu odmawiając przyjęcia posiłków i wody od innych osób niż jej klubowi koledzy.

- (...) nie jem od sześciu dni, ponieważ nie pozwolono moim kolegom, posłom, posłankom, aby mi tutaj dostarczyli. Oni bardzo się o mnie martwią i były już nawet takie sceny niezwykłe, gdzie pan poseł Matecki z narażeniem zdrowia, a nawet życia próbował mi to jedzenie przemycić - mówiła Kurowska.

W środę zapowiedziała też rozpoczęcie formalnej głodówki.

- W związku z tym, aby nie narażać posłów i w ogóle na takie sytuacje wszystkich, postanowiłam, że z dniem dzisiejszym od godziny 15:00 podejmuje głodówkę. Głodówkę w intencji uratowania naszej ojczyzny - powiedziała.

Wcześniej deklarowała, że będzie protestować w Akademii aż do powrotu Michała Sopińskiego, a kibicujących jej wyborców prosiła o modlitwę w intencji ojczyzny. Rozsądnie zapowiedziała też, że jeśli się jej zdrowie pogorszy to "zejdzie z tego placu tutaj walki o naszą ojczyznę".

Prąd okazał się ważniejszy niż dalsza okupacja

Wieczorem Maria Kurowska poinformowała, że w pomieszczeniu, w którym przebywa, nie ma już prądu. Bateria telefonu, którym nagrywała kolejne relacje, była już prawie na wyczerpaniu.

- Być może jest to ostatnia moja relacja, ponieważ wyłączono prąd w gniazdkach i w związku z tym moja komórka za chwilkę mi siadnie, ma tylko 13 procent. Nie wiem co z tym robić - relacjonowała.

Ostatecznie w środę, po godz. 21 opuściła AWS. Jak przekazała TV Republika - zapowiedziała jednak, że głodówkę będzie kontynuować w innym miejscu, a następnie uda się do Sejmu.

Jedzenia nie przyjęła. Czekała na posłów PiS

W całej historii jedzenie było zresztą osobnym wątkiem. Kurowska deklarowała, że przyjmie żywność dostarczoną jej tylko i wyłącznie przez parlamentarzystów PiS. Ci jednak nie zostali wpuszczeni na teren Akademii przez straż.

Związana wcześniej z Solidarną Polską posłanka z Jasła, znana jest ze swojej religijności i łączenia działalności politycznej z odwołaniami do wiary, modlitwy i wartości patriotycznych. Już wcześniej zwracała uwagę nietypowymi wystąpieniami w Sejmie i na komisjach, a jej wypowiedzi na tematy społeczne i ekologiczne niejednokrotnie wywoływały żartobliwe komentarze (link niżej).

Ładowanie artykułu…

Waldemar Żurek: Lepiej późno niż wcale

Do wyjścia Marii Kurowskiej z Akademii odniósł się Waldemar Żurek.

„Po kilku dniach pani poseł zrozumiała, w co wrobili ją koledzy z PiS-u, i postanowiła opuścić budynek Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, kończąc bezprawną okupację. Lepiej późno niż wcale” – napisał na platformie X.

W tej sprawie prokuratura prowadzi dwa śledztwa w sprawie zakłócania miru domowego.

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.